Czy starość musi oznaczać kryzys? W Senacie RP rozmawialiśmy o psychogerontologii!
3 grudnia 2025 r. w Senacie RP odbyła się przełomowa Konferencja: “Poradnictwo psychogerontologiczne – fantazja, fanaberia czy konieczność”, zorganizowana przez Fundacja Via Salutis.
Wspólnie zastanawialiśmy się: czy opieka nad seniorem zaczyna się dopiero w szpitalu? Eksperci mówią jasno: To zdecydowanie za późno!
Psychogerontologia to nie “jesień życia” spędzona w placówce, ale projekt, do którego musimy przygotować się znacznie wcześniej. Oto kluczowe wnioski z konferencji:
- Wczesna diagnostyka to klucz Zanim pojawią się widoczne objawy demencji, mózg wysyła subtelne sygnały. Nowoczesne podejście (Całościowa Ocena Geriatryczna, testy przesiewowe nastroju GDS itd, itd …) pozwala wykryć wczesną depresję czy łagodne zaburzenia poznawcze i zahamować ich rozwój nawet o lata!
- Profilaktyka zamiast leczenia skutków Aż 40% przypadków demencji można opóźnić przez styl życia. Budowanie “rezerwy poznawczej”, dieta i walka z izolacją społeczną to najskuteczniejsze leki, jakie mamy.
- Wsparcie dla Rodziny (zanim nastąpi wypalenie) Opiekunowie to cisi bohaterowie systemu. Psychogerontologia musi dostarczyć im narzędzi i wsparcia emocjonalnego, zanim dopadnie ich Zespół Wypalenia Opiekuna. Wiedza to spokój.
- Technologia w służbie samodzielności Rozwiązania cyfrowe stają się standardem wspierającym bezpieczne “aging in place” (starzenie się we własnym domu).
W zespole, w którym pracuję, mamy już na to gotowe rozwiązanie, ale o tym szerzej opowiem w przyszłym roku.
Najważniejszy wniosek (a było ich sporo): Nie czekajmy na kryzys. Konsultacja psychogerontologiczna powinna być tak naturalna jak wizyta u kardiologa po 50-tce. To inwestycja w naszą przyszłość i niezależność.
Zadbajmy o godną starość już dziś.
PS dziekuję za obecność pani poseł Maja Nowak – Posłanka na Sejm RP
